Wystarczyła chwila nieuwagi by Fismoll wydał swój drugi album. Wyczekiwany przeze mnie krążek pojawił się w sieci i na półkach sklepowych w ten poniedziałek. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji go przesłuchać – szybko klikajcie w poniższe linki! :)

W pierwszym momencie byłam zaskoczona – tylko 8 kawałków? OSIEM? Byłam gotowa na co najmniej kilkanaście nowych piosenek… Jednak już po pierwszym przesłuchaniu płyty było jasne, że więcej nie trzeba. Te osiem kawałków wystarczą by wyruszyć w podróż pełną emocji i zapomnieć o otaczającym nas świecie.

Fismoll jak zwykle zafundował nam porządną dawkę skandynawskiej atmosfery. Spokojne, delikatne dźwięki, przeplatają się jednak z młodzieńczą energią oraz żywymi chórkami i instrumentami, dzięki czemu płyta nie jest w żadnym przypadku monotonna. Każdy kawałek jest materiałem na osobne zapętlanie przez długie godziny.

Całość pięknie opisał Robert Amirian:

„Instrumentacje i kompozycje „Box Of Feathers” stawiają Fismolla obok artystów światowego formatu, z jeszcze nigdy nie leżących tak blisko Polski Stanów Zjednoczonych i Skandynawii. Połączenie muzyki ze słowami na tym albumie daje obraz młodego mężczyzny i dwóch stron jego natury – delikatności i romantyczności oraz siły i mądrości, symbolizowanych przez pióro i kamień. To pełna osobistych wątków historia odkrywania swojej siły, duchowości, poznawania własnej duszy, natury miłości i stawania się mężczyzną, w której pióro to symbol najważniejszych zdarzeń, osób i uczuć. Fismoll to rasowy, bezkompromisowy singer-songwriter o niezwykłej osobowości i talencie, poznanie słów jego piosenek jest niezbędne do zrozumienia zamysłu płyty i pełnego doświadczenia jej bogactwa. „Box Of Feathers” to płyta, która dotyka duszy i napełnia jasnością.”

Nic dodać, nic ująć. Krążek jest po prostu cudownie dobry i warty przesłuchania. Przekonajcie się sami!

 

 

11428227_1653317848220633_1105039801_nPS. Mam do rozdania jeden egzemplarz tej wspaniałej płyty widoczny na zdjęciu! :) Powędruje ona do kogoś, kto stworzy mi ładną playlistę złożoną z 3-5 kawałków, podobnych do muzyki Fismolla :)

Zestawienia można umieszczać na YouTubie, SoundCloudzie lub Spotify. Link umieście w komentarzu wraz kilkoma słowami dlaczego wybraliście te kawałki. Czas start!

Wyniki: płyta leci do Dalii za wspaniały set, który polecam do przesłuchania (wyróżniony komentarz). Gratulacje!

 

 

  • Lidia Kasprzycka

    https://www.youtube.com/playlist?list=PL-Nawxv4U4mv_jHCXaZiEpr70O5AgApep
    moja piątka! dlaczego taka? proste wyjaśnienie w pieciu punktach:
    1. pięciu artystów z mojej playlisty to brodacze, podobnie jak Fis! (cudowności!)
    2. każdy z tych pięciu utworów jest w iście skandynawskim klimacie, podobnie jak utwory Fisa!
    3. jeśli wyłączymy każdy z tych pięciu utworów w obojętnie, którym momencie i natychmiast włączymy utwór Fisa (z przedostatniej płyty) w obojętnie, którym momencie, to nie będziemy odczuwać wyraźnej różnicy, a wręcz przeciwnie, wszystko tak pięknie się połączy (serio, próbowałam!)
    4. każdy z tych pięciu utworów i twórczość Fisa wywołują we mnie podobne emocje, działają na mnie w ten sam kojący sposób
    5. stworzyłam tę listę, by zdobyć album Fisa, gdyż o nim marzę i nie posłucham żadnego utworu z tej płyty dopóki nie będę miała jej w swych dłoniach, więc.. proszę mocno! :)

  • Jakub Pagacz

    https://open.spotify.com/user/1186830947/playlist/46pfIn5ge6ochg9DfW42es
    Ponieważ te 5 powyższych kawałków kipi emocjami jak również kawałki Fismolla. Również są świetnie skomponowane tak jak jak kawałki Fismolla. I po trzecie kawałki te pochodzą trochę z różnych gatunków mimo to łączy ich wielka EMOCJONALNOŚĆ.

  • Ola Bak

    Znasz to uczucie, kiedy brakuje ci emocji, odczuć? Kiedy serducho chciałoby przeżywać, ale nie bardzo wie co? Siadasz wtedy wygodnie, włączasz muzykę. Trafiasz na kilka utworów, które w sekundę sprawiają, ze czujesz tysiąc rzeczy na raz. Dla mnie to miedzy innymi kawałki Fismolla i te z załączanej playlisty. Duzo pięknych dźwięków i emocji.

    Pozdrawiam ciepło,
    O.

  • Adam Kozłowski

    Bo Fismoll to głębia Islandii w Polsce.

  • Roksana Prill

    Wyłączam się wewnętrznie, słysząc dźwięki muzyki autorstwa Fismoll, jak i zarówno przy tych poniższych zestawionych przeze mnie utworach. Zatem zwyczajnie nie potrafię w tym momencie nic więcej dodać prócz tego, że tworzą one głębię, w której tonę szczęśliwa.

  • Dobrze by było jakbyś podlinkowała jakiś sklep czy stronę fismolla czy cokolwiek gdzie można po prostu album zakupić :)

    • Marcelina

      Ooo, w sumie dobry pomysł ;) Dzięki za czujność!

  • Milena

    Nie mnie oceniać czy przedstawione przeze mnie piosenki są w jakiś sposób tożsame z muzyką Fismoll’a. Niemniej jednak moje subiektywne odczucia pozwalają mi na takie stwierdzenie, ale czy mam rację to już musicie się przekonać sami, pozostawiam to Wam do oceny. Miłego słuchania! :)

    Wooden Arms – December: piosenka składająca się z zaledwie kilku wersów i w tej prostocie tkwi jej siła. Melancholijny męski głos plus cały asortyment dźwięków od fortepianu po skrzypce
    Low Roar – Dreamer: jeśli Fismoll to na pewno Low Roar! Liryczna muzyka oraz tekst nieskażona zbędnymi dodatkami.
    Sigur Rós – Varúð: nie jestem oryginalna, wiem, ale co począć skoro to zespół, który jako pierwszy przychodzi na myśl :) Czyste dźwięki pozwalające zobaczyć przed oczyma fiordy i skandynawskie piękno. A i Fismoll na nowej płycie jak gdyby bardziej eksperymentuje z falsetem co jeszcze bardziej go przybliża do Birgisson’a – wokalisty Sigur Rós.
    Carol Anne McGowan – Mad Girl’s Love Song: zdecydowanie Fismoll w spódnicy i koniec kropka :)
    Twilite – Perfect Ending (feat. Promise and the Monster): no i wisienka na torcie. Młodzi, zdolni, sprawnie grający na gitarze.

  • Adrianna

    https://play.spotify.com/user/ad1810/playlist/3qolS0gMXHKfmrtIrJM6rd
    dlaczego, otóż dlatego, że no tak o. takie mi się kojarzą, a 9 Crimes to Fisiu nawet coverował. miłego słuchania! :)

  • Kamila Żak

    Wybrałam te kawałki, ponieważ David O’Dowda tak samo jak Fismoll swoją muzyką niezwykle wzrusza i wyrywa mi serce, nie ma mnie na świecie kiedy ich słyszę. Miłego słuchania!

  • Dobromir Meloch

    https://player.spotify.com/user/dobromri/playlist/4KK6Yl31kvGpbpLNVRzqSg na playliście znalazły się akurat te kawałki ponieważ są to moje ulubione piosenki przy których mogę się na chwilę odciąć od otaczającego mnie świata. Polecam przesłuchać! :>

  • Dalia

    Playlista stworzona z utworów, które przenoszą w inny wymiar. Mnie unoszą kilka metrów nad ziemią :) uwielbiane o 3 w nocy gdy jest idealnie cicho i spokojnie. Miłego słuchania!

  • Tutaj playlista ode mnie :) Wybrałem polskich wykonawców, delikatne brzmienia i niebanalne teksty → https://www.youtube.com/playlist?list=PL6xDq8AFhRR6gExbgIWcP9LOw6WSz4A2p

  • No dobra, mam trójkę. Jak już się tłumaczyłam, nie było łatwo, bo jestem w innym nastroju. Ciekawa jestem, czy mi się w takim razie udało…?

    PS. Kobiety też tam wcisnęłam, tak na deser. :D

  • edek i my

    klasyk, zimny, zakręcony, magiczny i eksplozja. na wszystkich wpada się w trans :)

  • Ten album jest tak genialny! Nie rozumiem, dlaczego dopiero teraz go słucham… Jeszcze nigdy mi się tak dobrze nie pisało, jak teraz :) Najcudowniejszy wydaje mi się kawałek „Let Me Breathe My Sigh” i „Made Of Clouds”, i „Cracking Ground”, i „Tales”, i jeszcze „Eager Boy”… Ogólnie rzecz biorąc „Soldier” podoba mi się chyba najmniej :D

  • Amelia Milewska

    Proszę, oto kilka moich propozycji : )

    https://www.youtube.com/watch?v=s8HlEldyolk&list=PLpCHtJRQfQyMtCVlWwMPbcNbqDU21Fb3_

    W swoim imieniu chciałam podziękować wszystkim tym, którzy wstawili tu swoje „kawałki duszy”. Wspaniale było móc posłuchać tak cudownej muzyki! : )
    Pozdrawiam Was ciepło, kochani.

    • Amelia Milewska

      A, zapomniałam napisać, dlaczego wybrałam te utwory. Zdecydowałam się na nie, bo to są właśnie niewielkie skrawki mojej duszy : ) niesamowicie wdarły mi się w serducho, odsłuchiwane po raz setny wzruszają tak, jak za pierwszym razem. Każdy utwór ma dla mnie niesamowitą wartość. Żałuję jednak, że nie mogłam wstawić nic Fismolla, bo to dopiero jest kopalnia wspomnień… :D ale wydaje mi się, że te utwory są dość pokrewne. Jeżeli nie znaliście tych wykonawców, mam nadzieję, że troszkę Was nimi zarażę… : )

      Pozdrawiam ciepło.