Mam dla Was playlistę pełną spokojnych, magicznych dźwięków prosto ze Skandynawii. Idealnie nadaje się na te coraz dłuższe, jesienne wieczory :) Zebrałam w niej moje ulubione, zapętlone skandynawskie kawałki, które jeśli śledzicie bloga powinniście już dobrze znać, oraz kilka nowości. Dajcie znać, które dźwięki spodobały Wam się najbardziej!

 

Wersja na Spotify (klik klik!)

 

Mam dla Was jeszcze cały album z Danii od zespołu The White Album. Poniżej znajdziecie zestawienie 11 pięknych, melancholijnych kawałków, przy których słuchaniu aż chce się usiąść do zrobienia czegoś kreatywnego z kubkiem herbaty i czystym zeszytem przed sobą… Czujecie ten klimat? ;)

 

  • Widzę, że na playliście znalazło się Vaults. Możesz mi podrzucić jakiś link do ich „tożsamości narodowościowej”? Tyle czasu ich słucham i nadal nie wiem jak się nazywają muzycy ze składu :)

    • Aaaa… w sumie to takie mało skandynawskie – jeden z członków jest Duńczykiem i zaktowiczyło mi się, ze Skandynawia. A są z Londynu więc już ich nie ma na playliście ;) Dzięki za czujność!

  • Zakochałam się już od pierwszych dźwięków! <3 Bo akurat szukałam cichej, spokojnej playlisty. Dzięki! :)

    • Ahhh :) Dobrze to słyszeć! :) Miłego zapętlania! <3