Tworząc pierwszą w tym roku Tygodniówkę, bałam się, że nie będzie ona zbytnio fascynująca. Jednak słucham tej playlisty od dwóch dni i powoli zakochuję się w każdym kawałku.

Ciekawe czy na Was też tak zadziała? Znajdziecie w niej dużo piosenek, które trzeba posłuchać kilka razy by się do nich przekonać. Niektóre z nich chciałam wyrzucić przy drugim odsłuchu, a teraz, znalazły się nawet w wyróżnionych piosenkach (pod playlistą).

Mam szczerą nadzieję, że te dźwięki sprawią Wam równie ogromną radość co mi.

 

logo-spotifyObserwuj playlisty   ★ Weekly Loops ★ z aktualną Tygodniówką
oraz ★ Weekly Loops Archive ★

 

Ripsy May Dare

Na początku miałam mieszane uczucia co do tego kawałka, lecz za każdym kolejnym odsłuchem odnajdywałam w nim coraz więcej ciekawych smaczków. Sama praca wokalem zasługuje na wyróżnienie, zresztą zabieg był celowy, jak mówi sama piosenkarka: I wanted to use a different part of my voice for this song, and strain it in a way that reflected what I was singing about – disappointment from someone you love. Zachęcam Was także do obejrzenia klipu video.

AAA+ — Beauty Queen

Kolejny kawałek, który w moje łaski wkupił się dopiero przy trzecim czy czwartym odsłuchu, i w którym się zakochałam. Beauty Queen instrumentalnie przypomina mi trochę starsze The xx, jednak o wiele lepiej słucha się wokalu australijskiego artysty, kryjącego się pod pseudonimem AAA+. Jeśli spodoba Wam się ten kawałek, koniecznie sprawdźcie inne jego utwory na soundcloudzie.

 

LUWTEN Go Honey

Coś dla fanów Feist. Debiutancki singiel LUWTEN szybko zyskał szeroką rzeszę fanów, wśród nich znalazłam się także ja. Najwyraźniej ksylofon zawsze znajdzie miejsce w moim sercu ;)